2 sty 2009

ślizganie na Bogdance...

Nareszcie, po wielu latach udało nam się zawitać na Bogdance.Lodowisko, miało być wyremontowane, ale trudno odszukać na nim jakichkolwiek oznak nowoczesności. Stare szatnie, bar, resztki trybun i pomniejszona tafla. Muzyczka z radia gra , a prawie niesłyszalny dzwonek przypomina o zmianie kierunku jazdy...:-)). Można poczuć się jak w minionej epoce...No cóż, nie ma co grymasić jeśli jest to jedno z dwóch lodowisk w Poznaniu, na którym można się poślizgać, kiedy wokół zimy nie widać...



Pierwsze kroki na lodzie Asi i Szymka :-)

Dzisiejsza ślizgawka była dla nas wyjątkowa z dwóch względów. Po pierwsze, dlatego że sami po ponad 15 latach założyliśmy łyżwy na nogi i potrzeba było kilku chwil na przypomnienie tej trudnej ale jakże przyjemnej dyscypliny sportowej; a po drugie : to dziś Szymek pierwszy raz stanął na lodzie i ku naszemu zaskoczeniu, bardzo szybko opanował poruszanie się i równowagę na łyżwach. I mimo niezliczonej ilości wywrotek, z uśmiechem na twarzy , walczył dzielnie i niechętnie schodził z lodu po 1,5 godzinie zabawy.
W nagrodę za dzielność i wytrwałość, zabraliśmy nasze pociechy na deserki lodowe do Kociaka.





1 sty 2009

SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU 2009!!


Minionego sylwestra 08 spędziliśmy na miłej imprezce w gronie naszych sympatycznych ,lubońskich sąsiadów. Bawiliśmy się wyśmienicie wirując na parkiecie do 4 rano. Oby następny rok był jeszcze lepszy od poprzedniego! Wszelkiej pomyślności dla wszystkich bliskich naszemu sercu!!

15 gru 2008

:-)) :-)) :-))


"...to człowiek człowiekowi najbardziej potrzebny jest do szczęścia"


13 gru 2008

...i jeszcze chwilka dla mamusi...



Zabawa w studio była przednia, ale po 3 godzinach biegania z obiektywem, ustawiania świteł, pomiarów, no i oczywiście "pozowania" ,mój kochany model i ja byliśmy niesamowicie zmęczeni.... więc zakończyliśmy sesję padem na podłogę i tzw. "kanapką" !!
Szymkowi, ta przygoda ze studiem fotograficznym bardzo się podobała i juz ma pomysły na następny temat.
.... napewno wrócimy tam jeszcze nie raz!!
Pozdrowienia dla Łukasza i serdeczne podziękowania za pomoc w "walce" z ikonami!!

9 gru 2008

Malowanie światłem...




Fascynujący jest świat zamknięty w obiektywie aparatu fotograficznego.Tu widzi się więcej i inaczej niż w rzeczywistości. W kadrze można zamknąć swoje marzenia , pasje, emocje i te najpiękniejsze momenty, z których składa się nasze życie. Naciskając spust migawki, chwytasz tę jedną, niepowtarzalną chwilę, chwytasz czyjś piękny uśmiech, roześmiane lub smutne oczy, ekcytujące wydarzenia, a obraz mówi sam za siebie.... !

"high key"...troszkę poszaleliśmy z Szymkiem w studio...:-)





bialutko się zrobiło...;-))